Biblioteka Kapitulna
ul. Kanonia 12
50-329 Wrocław
tel./fax (71) 327-11-79
e-mail:
muzeum@pft.wroc.pl
Dyrektor:
ks. dr hab. Józef Pater
Biblioteka Kapitulna należy do najstarszych
książnic na Dolnym Śląsku. Jej powstanie tradycja wiąże z rządami legendarnego
biskupa Urbana w 983 roku, a zwłaszcza z fundacją walterowskiej szkoły katedralnej we
Wrocławiu ok. 1150 roku. Potwierdzeniem tego może być zachowany do dziś stary
benedykcjonał "Ordinarius pontificalis antiquus" z przełomu XI i XII wieku,
należący do głównych cymeliów biblioteki.
Dokładniejsze wzmianki o bibliotece pochodzą z XII i XIV w. Dowiadujemy się z nich, że
pierwotnie biblioteka liczyła zaledwie 21 woluminów. W XV w. liczba książek
wzrosła do 405, w większości pozycje pochodziły z darowizn i
dziedzictwa po zmarłych biskupach i kanonikach. Największą liczbę książek i
rękopisów przekazał bp Jan IV Roth (1482-1506), w związku z tym niektórzy uczeni
uważają go za właściwego twórcę Biblioteki Kapitulnej.
Pierwotnie blioteka, wraz z archiwalimi, mieściła się w górnej zakrystii katedralnej.
Stąd w latach 1506-1520 przeniesiono ją do budynku kapitulnego w pobliżu katedry. Tu, w
XVIIw. stan księgozbioru doszedł do 2729 tomów.
Wojna 30- letnia zahamowała wspaniały rozwój biblioteki. Wojska szwedzko- saskie
plądrujac miasto, w 1632 roku, nie oszczędziły również biblioteki. Uratowane resztki
liczyły zaledwie 800 woluminów. Kolejne darowizny sprawiły jednak, że już w 1735 roku
księgozbór powiększył sie do 7070 tomów, a w 1818 wzrósł do 21.000 przy stałym
dopływie nowych książek.
W roku 1896, dzięki fundacji kardynała Jerzego Koppa wzniesiono nowy gmach archiwalno-
biblioteczny, do którego przeniesiono, powiekszony już do 90.000 tomów, księgozbór. W
nowym pomieszczeniu biblioteka rozwijała się aż do 1939 roku.
Po wybuchu II wojny światowej, w 1942 roku co cenniejsze pozycje przeniesiono do parafii
śląskich po lewej stronie Odry. Nie udało się jednak wywieźć wszystkiego i 1
kwietnia 1945 r., podczas bombardowania, zniszczona została częśc budynku biblioteki z
cennymi pozycjami dotyczącymi głównie historii Śląska. Nie udało się również
odzyskać części wywiezionych ksiąg. Po wojnie do Wrocławia powróciły 2/3 zbiorów.
Reszty, mimo usilnych poszukiwań nie odnaleziono. Ówczesny dyrektor biblioteki, ks.
Wincenty Urban podejrzewał, że niektóre ksiegi przechowuje któraś z bibliotek, by
sprzedać je z zyskiem w czasie tzw. przedawnienia. Nie mylił się. Po jego śmierci w
antykwariace krakowskim pojawiły się dwa poszukiwane inkunabuły: "Epitoma
expositionis" z 1499 roku i "Diumale Wratislaviense" z 1488 roku. Obydwa,
za znaczną sumę, wykupił ks. kard. Henryk Gulbinowicz, arcybiskup metropolita
wrocławski i przekazał je Bibliotece Kapitulnej. O pozostałych, poszukiwanych pozycjach
słuch zaginął.
Dziś wrocławska Biblioteka Kapitulana liczy przeszło 200.000 druków starych i
nowych, a jej ksiegozbór powiększa się każdego roku o 200-350 jednostek, otrzymywanych
głównie drogą darowizn. Do hojnych ofiarodawców, oprócz wieloetniegio dyrektora bp
Wincentego Urbana, należą: kardynał Henryk Gulbinowicz, bp Józef
Pazdur, ks. infułat Stanisław Turkowski, ks. Infułat Wacław Szetelnicki, ks. dr
Józef Pater oraz Muzeum Śląskie w Katowicach. Zapisami testamentalnymi swoje zbiory
przekazują też osoby świecki. Dzięki nim ksiegozbiór biblioteki wzbogaca sie o
liczne, nierzadko bezcenne druki z zakresu literatury, sztuki, historii.
Problemem Biblioteki Kapitulnej staje sie brak miejsca na nowe tomy. Trzy ogromne magazyny
wypełnione są już do granic możliwości, a dostawiane coraz to regały trochę
dezorganizują prace i utrudniają poszukiwania poszczególnych pozycji. Mimo to,
korzystający, których liczba wzrasta z roku na rok, mają mozliwość korzystania z
usług pracowni mikrofilmowej, kserokopiarki i czytnika. Podjeto także starania,
aby katalog najnowszych nabytków był już opracowywany w systemie komputerowym.